Kto kogo uczy, a kto zatrudnia ;)

Słyszałem kiedyś stwierdzenie, że najlepsi studenci uczą średnio zdolnych, jak pracować dla najgorszych. Paradoks polega na tym, że najzdolniejsi zostają profesorami uniwersytetów, średnio zdolni pracownikami firm, a najsłabszych nikt nie chce zatrudnić, więc otwierają własne firmy, w których zatrudniają tych średnio zdolnych wyedukowanych przez tych najzdolniejszych.

Witold Wójtowicz, Sukces a praca